Już od 20 kwietnia rusza kolejna promocja w Rossmannie, jak pewnie wiecie sięgać będzie aż do 55%! Kiedyś kupowałam to co wpadło w ręce, to co było polecane i to co mi się spodobało. Efektem były wydane pieniądze i produkty, które zalegały w szafie, często użyte tylko raz-trafiały do śmieci. Polece Wam dwa produkty, które na prawdę świetnie się spisały!
- Eveline-Volumix Fiberlast mascara wersja złota. Kosztuje w cenie regularnej zaledwie 16zł, a z moimi cienkimi i krótkimi rzęsami robi efekt WOW! Jedyny minus jest taki, że opakowanie bardzo szybko się ściera i wygląda paskudnie. Kiedyś używałam Curling Pump Up z Lovely, który również jest hitem w internecie, ale po dłuższym użytkowaniu zaczęły mi wypadać rzęsy.
- Paletka Lovely, Nudne Make Up Kit, opinie są różne, ja jako osoba, która wcześniej cieni nie używała w ogóle mogę ją polecić. Nie jest z górnej półki, ale dostaniemy ją za 22 zł, odliczając połowę robi się bardzo przystępna kwota. Osypuje się trochę przy nakładaniu, ale "tragedii" nie ma. Większość cieni jest dobrze napigmentowana i uwaga! potrafią się u mnie utrzymać cały dzień. Pędzelka z palety nie polecam, najlepiej wyrzucić od razu po zakupie;)
- Maybelline, Affinitone, Perfecting & Protecting Pressed Powder-jest ok bo nie ciemnieje, ale bardzo krótko utrzymuje się na twarzy i strasznie ciężko się go nabiera przez co szybko się zużywa.
- Eye Studio, Lasting Drama Gel Liner-również Maybelline i sprawdziłam w internecie, że ma na prawdę dobre opinie. U mnie strasznie się odbijał na powiece, dołączony beznadziejny pędzelek i.. strasznie szybko zasycha po otworzeniu. Aby to przeskoczyć, można kupić Duraline z Inglota, ale chyba nie po to kupuje się eyeliner za 30 zł -/+ żeby za miesiąc wydać prawie drugie tyle po to, aby go przywrócić do użytku;)
A Wy używałyście któryś z tych produktów? Niestety z nowościami w naszej kosmetyczce bywa różnie i zdarza się, że jednemu będzie coś odpowiadać, a drugiemu nie, dlatego do wszelkich recenzji podchodzę z dużym dystansem.
W momencie, gdy nie jestem z czegoś zadowolona staram się to komuś po prostu oddać bo szkoda wyrzucać w zasadzie pełnowartościowy kosmetyk.

Maskarę z Eveline ma moja siostra i robi cuda na rzęsach, chyba się na nią w przyszłości skuszę :)
OdpowiedzUsuńTeż zawsze oddaję kosmetyki mamie lub siostrze :D
Mascara jest rewelacyjna! I nawet w cenie regularnie dość przystępnie:D
UsuńDziękujemy za tak cudowne opinie. Czytamy i jest to miód na nasze uszy! Buziaki!
UsuńEyeliner z Maybelline to mój ulubieniec - aż dziwne że u ciebie się nie sprawdził :/
OdpowiedzUsuńLeży praktycznie cały słoiczek i pewnie pójdzie do kosza:(
UsuńJa również jak ROSE uwielbiam ten eyeliner :)
UsuńNie znam żadnego z twoich kosmetyków :)
OdpowiedzUsuńTusz polecam z ręką na sercu:)
UsuńJa uwielbiam za to z Rossmanna tusz z Maybelline Lash Sensational i z tej samej firmy eyeliner w żelu. Pokusiłam się również o podkład i korektory Healthy Mix, które fajnie się u mnie sprawdzają :-)
OdpowiedzUsuńJa byłam zdecydowana na podkład Healthy Mix, ale czytałam, że się utlenia o pół tonu:(
UsuńNie używałam żadnego z tych produktów, ale ciekawi mnie ta polecam przez Ciebie mascara... :-)
OdpowiedzUsuńSzczerze polecam:)
UsuńNie używałam żadnych z tych produktów, ale kurcze zainteresowała mnie ta mascara, a miałam już nic nie kupowac... :)
OdpowiedzUsuńhttp://justlittlewhiner.blogspot.com/
Ja za pierwszym podejściem jej nie dostałam, więc chyba też jest na nią popyt tak jak na tą z Lovely:)
UsuńCałe szczęście tych nie polecanych nie miałam okazji sprawdzić.Tusz z Lovely niestety u mnie się nie sprawdził,bardzo szybko wysechł i niestety zostawiał pajęcze nóżki
OdpowiedzUsuńU mnie za nasilenie wypadania rzęs ma duży minus i nie wrócę już do niego.
UsuńNie znam niestety nic z tych produktów.
OdpowiedzUsuńnie uzywalam jeszcze zadnego z tych produktów :)
OdpowiedzUsuńJa mam dwie paletki z lovely i bardzo je sobie chwalę :)
OdpowiedzUsuńnie robię sobie mocnego makijażu więc ich delikatne
odcienie są dla mnie wystarczające :)
pozdrawiam cieplutko myszko :*
ayuna-chan.blogspot.com
ja też lubię te paletki:)
UsuńU mnie eyeliner w żelu z Maybelline się super sprawdził. Owszem, musiałam dokupić Duraline po pewnym czasie, ale przydaje się również do innych rzeczy, także dobrze jest go mieć. To prawda pędzelek jest do niczego, ja sobie dokupiłam cieniutki Kozłowski EB 504, rozmiar 1. Sprawdza się naprawdę świetnie. Tusz Lovely Curling Pump Up jest moim ulubieńcem. ;)
OdpowiedzUsuńJa się z nim nie do końca polubiłam, poza tym chyba jednak wolę malować się klasycznym eyelinerem z pędzelkiem:)
UsuńMiałam jakieś tusze Eveline, ale były przeciętne.
OdpowiedzUsuńJa z Eveline mam tylko ten i był to strzał w 10:)
UsuńStrzał w 10! :) Fantastycznie! Dominika dziki! Iwonka o jakim mówisz tuszu? Dość często rotują u nas produkty, stale je ulepszamy i staramy się je poprawiać.
Usuń"Kosztuje w cenie regularnej zaledwie 16zł, a z moimi cienkimi i krótkimi rzęsami robi efekt WOW!" Ten tekst, powinien zdobić stronę z tym produktem na naszej oficjalnej stronie! :) Rewelacja! Dzięki!
OdpowiedzUsuń